Pomysły na prezenty ze sklepowej półki

poradnik prezentowy

Z jednej strony uwielbiam czas przygotowań do świąt Bożego Narodzenia. Z drugiej strony wszystko dzieje się za szybko i za dużo jest do zrobienia.

Wspominając o szukaniu Ducha Świąt, wspominałam, że warto o prezentach pomyśleć odpowiednio wcześniej. Wspominałam też, że nie chodzi tylko o wcześniejsze zakupy. Dobry plan jest więcej niż połową sukcesu. Przemyślany prezent, nieściągnięty w pośpiechu z półki jest dobrą okazją, aby pokazać osobie obdarowywanej, ile dla nas znaczy. Czym w takim razie kierować się w trakcie kupowania prezentów?

W skarpetkach czy kapciach nie ma nic złego

Użyteczny prezent jest zawsze dobrym i bezpiecznym pomysłem. W szale zakupowy czeka jednak na nas pewna pułapka. Przez użyteczny myślę o zwracaniu uwagi na skład i kolor. Skarpetki czy kapcie z głową renifera nie są złym pomysłem o ile, nie są wykonane z poliestru czy innej sztucznej tkaniny.

Praktyczne prezenty, jeżeli dobrze znamy osobę, zawsze są dobrym wyborem. Taki upominek pozwala osobie obdarowanej zaoszczędzić kilka groszy na to, co i tak by kupiła. Taki zakup nie stawia obdarowanej osoby w niezręcznej sytuacji. Kapcie są miłe, ale jeżeli mają wylądować na dole szafy, po co je dawać? Osoba obdarowana uda radość, bo inaczej nie wypada, a potem będzie się zastanawiać czy prezent komuś wydać, czy wyrzucić.

Sporo sklepów oferuje nam bony na prezent. Zresztą, nie tylko sklepy. Wizyta w SPA to drogi prezent, ale taka wizyta u kosmetyczki? Takie prezenty są fajne tylko, jeżeli dana osoba o nie poprosi. W innym przypadku mogą dać do zrozumienia, że kogoś nie stać na coś albo o siebie nie dba.

Co sami chcielibyśmy dostać

Mamy w swoim gronie osoby, z którymi zjedliśmy przysłowiową beczkę soli. Warto w takich przypadkach pomyśleć co my byśmy chcieli dostać i odnieś to do danej osoby. Mając podobne zainteresowania, czasami mamy i podobne potrzeby. Kosmetyki dla najbliższych są nadal ryzykowne, ale… Ich zła interpretacja znika, jeżeli nie wybierzemy czegoś popularnego. Idealny przykład z kosmetykami. Zapytajmy sami siebie czy chcielibyśmy dostać coś popularnego z drogerii.

Przy każdym zakupie warto spytać siebie, czy bylibyśmy z tego zadowoleni. Wracając do tych skarpet. Bylibyście zadowoleni z poliestru? Już nie tyle chodzi o dawanie prezentów, jakie sami chcielibyśmy dostać, a o zwracanie uwagi na jakość jaką sami chcielibyśmy mieć.

Pasja jest dobrym drogowskazem

Stara moneta, aparat na kliszę, mapa miasta z dawnych lat, przybory do kreatywnych prac, może coś do kuchni… Długo można tak wyliczać. Zastanówmy się, co najbardziej interesuje osobę, której mamy kupić prezent. O czym godzinami opowiada. Jeżeli się nie rozejrzymy, możemy przeoczyć, że najbliższa nam osoba kolekcjonuje zdobione łyżeczki.

Proste rozwiązanie nie znaczy najgorsze

Książka, najlepszy prezent trafiający w każde gusta. Mamy na rynku przytłaczającą ilość książek i ciężko czasami pozwolić sobie na zakup, choć niektórych, które nas interesują. Nie skłaniam do namawiania, aby bliscy robili spis, ale do słuchania. A w szczególności do rozmawiania i zaczepiania różnych tematów. Może ktoś chce zostać sobie szefem z naszych bliskich, sam robić kosmetyki do pielęgnacji czy popracować nad stylem. A może komuś potrzebna książka, z której dowie się, jak oszczędzać pieniądze. Może ktoś ma smykałkę do gotowania i uwielbia wypróbowywać nowe przepisy.

Mając dużo innych wydatków, sporo osób odkłada książkę na półkę. Niezobowiązująca rozmowa z bliskimi np. o gotowaniu może nas naprowadzić na idealny prezent. Prośba o doradzenie w zrobieniu kosmetyku czy wskazówkę w dziedzinie finansów.

prezenty ze sklepu

Niech świąteczna komercja zdecyduje za mnie

Jeżeli mimo starań nie mamy pomysłu na prezent dla bliskiej osoby i zdajemy się na decyzję chwili, niech dana rzez będzie dobrej jakości. Otacza nas tyle kiczu, głównie plastikowego, że szkoda komuś zagracać dom np. kulą śniegu, bo nie wypada nie kupić prezentu. Nie wchodźmy do sklepu i nie podejmujmy decyzji na zasadzie „o, to będzie dobre”. Jeżeli naprawdę mamy pustkę w głowie zróbmy dla bliskiej osoby kartkę.

W momencie zupełnej pustki właśnie ręcznie robione prezenty dadzą więcej radości. Nie macie talentu? Nie szkodzi. W dawaniu sobie świątecznych prezentów chodzi o gest i pamięć. Nawet jeżeli to, co zrobimy, nie będzie perfekcyjne, w ten dzień będzie śliczne. Święta mają magiczną moc, pamiętajmy o tym.

  • Classy Flavors

    Ja bardzo lubię otrzymywać prezenty. Kosmetyki i jakies praktyczne przedmioty do kuchni sprawiają mi największą radość. Jednak ostatnio dostałam mega fajne kapcie z głową myszki i tak się ucieszyłam, że głowa mała :-)

    • Lubię kapcie. Jednego roku dostałam z głową kota. :)

  • Moim zdaniem najlepsze są prezenty spersonalizowane. Najlepiej dać komuś coś czego faktycznie chce i potrzebuje :)

    • Nie zawsze tylko wiem, czego osoba potrzebuje, niestety.

  • Książki są zawsze dobrym pomysłem na prezent. czasem jednak trudno „wstrzelić się” w czytelniczy gust obdarowywanej osoby – wówczas takie poradniki są naprawdę fajną i uniwersalną opcją. :)
    Pozdrawiam!

  • Ja wyjątkowo już mam prezenty i to upolowane całkiem przypadkiem na jarmarku :D
    A Ty już gotowa? :)

    • W zasadzie mogę powiedzieć, że w ten weekend już wszystko mam. :)

      • znaczy upolujesz czy już zdobyłaś?:)

        • Powiedzmy, że zdobyte. Chociaż bardziej pasuje, że mam zrobione. :)

          • oo!! mów koniecznie co stworzyłaś??:)

          • Trochę jest w moim wpisie o alternatywnych prezentach. Mam fajnie przystrojone kwiaty, ciasteczka zapakowane, owoce w czekoladzie.

          • no i mega!

  • Dagmara Piekutowska

    Wszystkie prezenty juz kupione. Zdecydowanie od serca i mam nadzieję, że wszystkim przypadną do gustu. Póki co na chwilę obecną skupiam się na wprowadzeniu świątecznego klimatu :)

    • Widzisz, klimat świąt dopiero w tym tygodniu zacznę w domu przywoływać. :)

  • Kobietapo30

    szybciutkoo popraw błąd w tytule…półki
    fajne inspiracje :)

  • Fly Nerd

    Jadłonomię już mam, ale Ninja Finansowy w sumie też bardzo by mnie ucieszył, bo w tej dziedzinie mocno kuleję. Ostatnio też wrzuciłam swoją wishlistę na święta :P sklepowy przegląd oczywistości i nie tylko :P

  • Ehhh, im więcej poradników tym większy mętlik w głowie :(

    • A ja dodałam jeszcze jeden, ale alternatywny. :)

  • Z tej listy całym sercem polecam książką Kasi Ogórek <3 :)))
    A co do skarpetek to ja się zawsze mega cieszę, jak dostanę, pod choinką chociaż jedna para to niemal obowiązkowy element! :D

  • Co roku mam ten sam problem. Nie wiem co kupić rodzicom. W tym roku mój budżet jest wyjątkowo skromny. Dla mamy już coś wymyśliłam, ale nie mam pojęcia co mogę kupić tacie. Powiedziałam mu, że chyba dostanie tylko laurkę, bo nie mam kasy na nic innego, a on na to: „I też dobrze” :) Ale muszę jeszcze to przemyśleć.

    • Ja w tym roku postanowiłam obdarować bliskich w większości zrobionymi prezentami. :)

  • Z tej listy książek wybrałabym dużo dobrego dla siebie. Muszę jeszcze pomyśleć o prezencie dla siebie i zaopatrzyć się w jakiś ciekawy tytuł.

  • O, tak, gdy ktoś ma jakąś pasję, wtedy jest zdecydowanie łatwiej z wyborem prezentu, bo zawsze można znaleźć coś z tą pasją związanego :)

  • Mnie zawsze zadowoli ksiażka i kapcie, takie ręcznie robione to już w ogóle bomba <3