Pocztówka znad morza do wydrukowania

pocztówka znad morza

Pamiętam czasy, kiedy człowiek kupował i wysyłał znajomym pocztówki. Ten moment, kiedy wysłana pocztówka docierała później do adresata, niż nadawca wrócił. Teraz zdjęcie dociera szybciej, niż my wypowiadamy zdanie, do kogo ma trafić.

Pomyślałam, że fajnie będzie cofnąć się w czasie i tak powstała pocztówka znad morza. Kiedy tworzyłam zakładki do książek z konikiem morskim, myślałam, że morskie motywy częściej zagoszczą na blogu. Trochę w ostatniej chwili zmieniłam zdanie. Za dużo rzeczy zaczęło mi się kojarzyć z wakacjami i odeszłam w owoce, i owady. Dopiero wyjazd nad morze, o czym pisałam w podsumowaniu lipca, uświadomił mi, że to woda w tym roku jest moim wakacyjnym motywem.

Pocztówka znad morza do wydrukowania

 

pocztówka znad morza

Grafika jest w formacie 15 x 10 cm, czyli w formacie klasycznej pocztówki. Myślę, że pocztówka znad morza wydrukowana na grubszym papierze, może spokojnie zostać wysłana bez chowania jej do koperty. Może też przyozdobić ścianę jak plakat. A nawet być wykorzystana w albumie przy dokumentowaniu codzienności.

Wskazówki dotyczące drukowania

• Jeżeli pocztówka znad morza ma przypominać te oryginalne, dobrze jest do drukowania wykorzystać papier fotograficzny.

• Odchodząc od klasyki przy drukowaniu, lepiej wybrać matową wersję papieru fotograficznego. Na niej tusz zasycha szybciej, pocztówka się nie rozmaże.

• Warto ustawić wysoką jakość drukowania. Kolory będą bardziej nasycone i szybciej przyciągną oko.

pocztówka znad morza

pocztówka znad morza

Skusicie się na pocztówkę?

U mnie pocztówka znad morza ma przypominać o planach powrotu nad morze w tym roku. Co prawda, patrząc na listę planów wyjazdowych, ten powrót może nie być łatwy. Wolałabym wybrać się poza sezonem, kiedy nie będzie już tyle ludzi. Problem tylko w tym, że wtedy są inne atrakcje. Jeżeli dopisze szczęście, w ciągu najbliższych dwóch miesięcy postawię bardziej na zwiedzanie, niż leniuchowanie na ręczniku. Chociaż z drugiej strony, żaden peeling nie jest tak dobry, jak morski piasek. Zawsze zapominam przywieźć sobie trochę do domu w wiaderku.

  • Ja tam nadal wysyłam tradycyjne pocztówki! :) lubię bardzo! :)

  • Uwielbiam latarnie morskie! :)

  • Ja rzadko urlopuję, więc i pocztówek nie wysyłam, a Twoje wygląda ślicznie :)

    • Mam podobnie do urlopów. Częściej to wolny dzień pędzony w domu niż wyjazd. :)

  • My ciągle wysyłamy kartki z wakacji :) Sama też dostaję kilka w roku ;)

  • mega!! <3 Jola Ty powinnaś to sprzedawać! serio!