Nowości kosmetyczne – czerwiec

kosmetyki

Nie jestem stała w uczuciach względem kosmetyków. Nie jest jednak też tak, że lubię testować nowe produkty. Ja po prostu cały czas szukam odpowiednich dla siebie. Dosyć zabawne są momenty, kiedy okazuje się, że prawie każdy kosmetyk zaczyna mnie uczulać, podrażniać. Mam tym sposobem wymówkę na nowe zakupy. Gorzej tylko, że nie wiem co robić z niezużytymi produktami.

Dermedic Hydrain³ Hialuro

kosmetykiMam duży problem ze znalezieniem odpowiedniego kremu do twarzy. Rzadko kiedy kupuję w tej kategorii jakiś produkt po raz drugi. Przy kremie z Dermedic trochę zabolał mnie portfel. Z powodu ilości nietrafionych zakupów kosmetyków liczę każdy grosz. Nie wiem, czy ten krem to bardziej zachwyt, czy rozczarowaniem. Pokładałam w nim nadzieję, że zostanie ze mną dłużej niż jedno opakowanie.

Krem jest bardzo lekki i na początku rzeczywiście przyspieszał gojenie wszelkich niespodzianek. Szybko się wchłania i dobrze nawilża. Spokojnie nadaje się pod podkład. U mnie jednak z czasem, zamiast niedoskonałości wyciszać, powodował ich nowy wysyp. Nawilżenie też, jak by wyparowało ze słoiczka.

AA Cosmetics Help Atopic Skin

kosmetykiMycie twarzy to mój drugi poważny problem zaraz po kremie. Mając problem z częstymi uczuleniami i podrażnieniami coraz częściej, sięgam po kosmetyki do skóry atopowej. Gdzieś tam naiwnie wierzę, że kosmetyki przebadane dermatologicznie nie zrobią mi krzywdy. Żadna tragedia nie wydarzyła się, ale… Mam wrażenie, jakby żel nie mył dobrze twarzy. U mnie się nie sprawdził, nad czym ubolewam.

Himalaya Herbals sparkly white

kosmetykiPrzyznaję, nie jest to moje pierwsze spotkanie z pastami do zębów tej firmy. Z podstawową wersją bardzo się polubiłam i postanowiłam zobaczyć efekt wersji wybielającej dla odmiany. Z wybielaniem zębów nie miałam jeszcze nic wspólnego, poza jakimiś innymi pastami, ale dały marny efekt.