Fryzura na Wigilię

fryzura na Wigilię

Wiem, że ostatnio sporo było świątecznych wpisów. Ukazało się aż pięć postów dotyczące między innymi zakupów, jak i również dekoracji. Mimo lekkiego przesytu postanowiłam wrócić do fryzur i pokazać Wam świąteczną propozycję. Fryzura jest idealna na Wigilię lub na pozostałe dni Bożego Narodzenia.

Statystyki tamtych świątecznych wpisów dały mi do myślenia. Zakładając na nowo bloga, moja wizja tego miejsca wiele razy uległa zmianie. Zachłysnęłam się dużym światem, zapominając, kto stał się moją główną inspiracją. Zaczęłam już podsumowywać 2016 rok i za różowo nie wygląda. Dzisiejsza fryzura na Wigilię jest małą podpowiedzią planów na 2017 rok. Siedzę znowu nad kategoriami – tymi głównymi i pobocznymi. Ile według Was powinno być takich głównych?

Czeka mnie w święta trochę pracy z pisaniem. Z przyjemniejszych będzie robienie dużej ilości zdjęć w ramach nauki. Wbrew pozorom, cieszę się, że w tym roku nie będę się obijała. Wyłączę tylko rozpraszacze. W planach mam powrót do ostatniej książki, którą wydał Jason Hunt. Potrzebuję jeszcze raz spojrzeć na zapisaną kartę z innej perspektywy.

Fryzura na Wigilię

fryzura na Wigilię

fryzura na Wigilię

fryzura na Wigilię

 

fryzura na Wigilię

Rozmyślając jeszcze o statystykach. Wiele razy słyszałam, że nie powinnam się nimi przejmować, ale… Dalej tkwiłabym w błędnym założeniu, co chcę tutaj pokazać. Łatwiej było kreślić zaplanowane wpisy niż usiąść i dobrze je czasowo rozplanować. Przestałam być specjalistką robienia wszystkiego na tzw. wczoraj. Cieszę się na myśl o pewnych już poczynionych planach. Jak do tej pory, popełniłam kilka karygodnych błędów, co mnie zniechęcało do działania. Zdradzę jeszcze jedno – mam aspirację do pójścia w stronę mody. Jestem ciekawa, czy z czasem domyślicie się, jak zostanie to przeze mnie ugryzione. Mam nadzieję, że Wam się spodoba.

Nie mogę doczekać się Wigilii. Głównie ubierania choinki. Pierogi pewnie będzie mi się chciało dla siebie lepić, gorzej ze zrobieniem do nich farszu. Karpia mam już zaliczonego – świąt może nie być. Piernik w tym roku będzie z paczki, o dziwo, bezglutenowy. Może powstanie kilka klasycznych ciasteczek z innych mąk.

  • Widzę że nie tylko ja mam blogowe rozmyślania na koniec roku:).

    • Pewnie znajdzie się nas jeszcze większe grono. :)

  • Ja tez rozmyślam:) Fryzura bardzo ładna, ale wyglada na trudną do zrobienie:)

    • Jedyne co jest skomplikowane to zrobienie dobieranego warkocza w odwrotną stronę. Nie wiem, jak się ten splot nazywa po polsku.

      • Warkocz holenderski albo duński – obie nazwy są popularne :)

  • Bardzo ciekawa fryzura! Wprawdzie nie będzie stanowić dla mnie inspiracji na świąteczną fryzurę, gdyż ostatnio dokonałam mocnego cięcia :) Powodzenia w układaniu blogowych planów:)

  • Super, że już teraz realizujesz postanowienia, a nie od 1 stycznia. Ja też staram się realizować swoje chociaż nie jest łatwo. Szczególnie, że moja chęć do pracy jest uzależniona od motywacji zewnętrznej, a nie wewnętrznej.
    A fryzura to super pomysł i bardzo mi się spodobała. Mam wrażenie, że ktoś mi bliski czesze się podobnie ale teraz nie mogę sobie przypomnieć.

    • A wiesz, że nawet nie pomyślałam o realizacji od 1 stycznia. Dopiero po Twoim komentarzu zdałam sobie sprawę, że to mogło być wielkie postanowienie na 2017 rok. Zaczęła jednak już i trochę mam rozpisane, więc jest od zaraz. :)

  • Piękna! Lubię takie klimaty! ;)

  • Prześliczna fryzura! Gdybym jeszcze sama potrafiła taką zrobić…

  • My Home Rules

    Bardzo oryginalna.

  • Od dłuższego czasu blog idzie w bardzo fajną stronę, naturalne jest, że się rozwijamy i od czasu do czasu coś zmieniamy czy wprowadzamy nowości. Jestem bardzo ciekawa Twoich planów :)
    A fryzura cudna, ile ja bym dała żeby umieć pleść takie cuda! :))

    • Długa historia, w jaką stronę miał, ma, a w jaką idzie. Tylko z drugiej strony. Nie chcę, aby ludzie zarzucali mi, że nie wiedzą co na moim blogu znajdą, dlatego nie przychodzą.

  • Końcówki po prostu podpinasz wsuwkami? Zawsze mam problem, żeby takie fryzury jakoś ładnie zakończyć ;)

    • Dokładnie. Wsuwki są w takich momentach najlepszym rozwiązaniem.

  • Fryzurka bardzo fajna. Ciekawe jestem też, co w takim razie przyniesie nowy rok na Twoim blogu.

  • Piękna fryzura. :) Chętnie bym się tak uczesała na Wigilię. :)

  • Ja niestety nie mam talentu do robienia fryzur… a tak pięknie to wygląda. Cudna fryzura! :)

  • A ja czekam i zapuszczam włosy, bo jak na razie takie fryzury mogę tylko na zdjęciach pooglądać :)
    Zdrowych, wesołych Świąt :)

  • Fajna fryzurka, parę razy już ją nosiłam i muszę przyznać, że jest bardzo wygodna. Nie dość, że praktycznie to jeszcze ładnie :)

  • Imponująca, ale ja bym sobie pewnie połowę włosów wyrwała przy próbach jej zrobienia ;)

  • Oby te wszystkie nasze plany przyniosły nam radość. Bo u mnie z fryzurą to już raczej wiele zrobić się nie da :D

    • Trzeba w to wierzyć i czasami pomóc szczęściu. :)

  • Niesamowita jesteś z tymi fryzurami! Czekam na to, aż moje włoski odrosną :)