Jak dbać o oczy

jak dbać o oczy

Oczy oraz ich okolice najszybciej reagują na niekorzystne warunki i brak odpowiedniej pielęgnacji.  A więc jak dbać o oczy? Warto zastanowić się, kiedy byliśmy ostatnio na wizycie u okulisty. Wybór kremu do pielęgnacji okolic oczu nie jest już tak trudny, ale czy obok niego stoją krople? Różne wyświetlacze, zmiany temperatur, suche powietrze i wiele innych czynników powoduje, że mniej mrugamy, narażając oczy na szybsze wysychanie.

Jak dbać o oczy?

Sztuczne światło. Ile czasu spędzacie przed ekranem komputera? Jak często i długo wpatrujecie się w ekran telefonu? Przyznaję, że ja spędzam zdecydowanie za dużo czasu przy różnych wyświetlaczach. W konsekwencji większość z nas ma ten sam problem, zdecydowanie za mało mrugam. Skutkiem tego są wysuszone i piekące oczy. Warto od czasu do czasu zamknąć oczy na kilka sekund. Dobrym pomysłem jest też wyjrzenie przez okno i skupienie wzroku na najbardziej oddalonym punkcie. Odruch wyglądania przez okno warto wyćwiczyć też podczas długiego czytania.

Odpowiednie okulary. Kiedy wybieramy okulary korekcyjne, możemy dodać do nich np. antyrefleks i filtr polaryzacyjny. A co z okularami przeciw słonecznymi? Przyznajcie się, kto kupuje je na pierwszym stoisku, w supermarkecie i tym podobnych miejscach. Coraz częściej na okularach jest napisane, że mają nie tylko filtr, ale i polaryzacje i tak dalej, ale… Sprawdzajcie, czy napisane jest na nich, że posiadają certyfikaty i czy są one prawdziwe. Nie trzeba wydawać milionów na dobre okulary, wystarczy dobrze poszukać.

Okulary przeciw słoneczne mogą być też korekcyjne. Jest to jednak większy wydatek, ale mamy też bardzo dużo możliwości. Mogą się ściemniać i rozjaśniać, nie tylko mieć jeden stopień przyciemnienia. Mają tylko jeden minus, takie okulary nie mogą być wygięte.

Krople nawilżające. Natychmiastowe ukojenie dla suchych i zmęczonych oczu. Można je stosować tak często, jak często czujemy w ciągu dnia potrzebę. Pamiętajcie, szukajcie kropli do oczu bez konserwantów! Nie jest to jeszcze wcale takie oczywiste. Każdy powinien zwracać uwagę, aby nie było konserwantów, ale w szczególności osoby noszące soczewki kontaktowe. Obecnie na rynku są krople z miesięcznym, 3-miesięcznym, a nawet półrocznym terminem ważności. Zapewniam, nie tracą swoich właściwości mimo braku konserwantów i długiego terminu przydatności. Opakowania są tak skonstruowane, aby nie miało szansy nic się do nich dostać.

Makijaż oczu. Wiadomo, że trzeba dobrze dobrać kosmetyki kolorowe, z powodu delikatnej skóry w okolicach oczu. Źle dobrane kosmetyki mogą podrażniać oczy. Skóra w okolicy  oczu może też zostać podrażniona zbyt twardymi pędzlami. Zostaje jeszcze demakijaż. Osobiście stosuję kosmetyki przeznaczone tylko i wyłącznie do oczu. Jeżeli kosmetyk jest do twarzy i oczu, gwarantowane jest u mnie pieczenie. Do demakijażu oczu zazwyczaj wybieram tłuste kosmetyki (nawet oleje). Szybciej rozpuszczają makijaż oraz pielęgnują delikatną skórę jak np. olej kokosowy.

Sen. Jak dbać o oczy w najłatwiejszy i najtańszy sposób? Wysypianie się jest zbawieniem dla zmęczonych oraz suchych oczu. Zły sen to pogorszenie problemu, sińce pod oczami, a nawet popękane naczynka. Często w oko wpadają mi na zdjęciach opaski na oczy. Zastanawiam się, czy one pozwalają lepiej wypocząć oczom. Czy da się z nimi zasnąć? Chociaż to pewnie tylko kwestia przyzwyczajenia. Sama jeszcze nie próbowałam, ale coś w tym jest, że śpi się lepiej, im jest ciemniej.

  • Od kiedy przyszły niskie temperatury nie rozstaję się z kropelkami do oczu. Nie dość, ze ostatnio dużo czytam i piszę, to jeszcze ta pogoda źle wpływa na moje oczy.

  • Uświadomilaś mi, że ja wcale nie dbam o oczy :( Ale też nigdy nie miałam z ich strony żadnych problemów, więc jakoś o tym nie myślałam.

    • Przyznaję, że zazdroszczę. Oby długo ten stan u Ciebie się utrzymywał. :)

  • Ja bym jeszcze dodała – unikać dymu papierosowego, bo gdy przebywam w zadymionym pomieszczeniu, to szczypia mnie oczy i są zaczerwienione.

  • Ja zmywam oczy kremem Nivea, tylkot o mnie nie podrażnia ;) Co do okularów – zastanawiam się nad tymi do kompa, bo ostatnio strasznie dużo czasu przed nim spędzam;)

    • Słyszałam już jakiś czas temu, że przy tych nowych monitorach te okulary są niepotrzebne, ale nie wiem w jakim stopniu to prawda. Lepiej z okulistą skonsultować.

    • Klaudia

      Moja druga połowa ma idealny wzrok, nie to co ja, ale mając możliwość zwrotu kosztów w pracy za okulary – zdecydował się na nie. Oczywiście właśnie na takie „do kompa” i mówi, że jest dużo lepiej, nie wyobraża sobie teraz pracy bez nich – zmniejszyła się suchość i pieczenie.

  • Super porady! ;) Oczy ważna sprawa- wiem, bo noszę soczewki :)

  • Klaudia

    Od lat noszę szkła i okulary (najczęściej), bo niestety moja praca to głównie komputer i książki ;) Dla krótkowidza i astygmatyka to mordercze, ale cóż poradzić. Krople, certyfikaty, sen, przerwy w pracy od monitora – tak. Ale dodałabym jeszcze, bo sama przekonałam się dwa lata temu o mojej ignorancji, dobry wybór optyka. Nie jakieś vision express (można kupić same okulary, ale broń boże się badać, nie mają odpowiedniego sprzętu), ale optyk, który ma jakąś renomę. Mi dobrano raz zupełnie złe moce, jeszcze pani narzekała, że mam astygmatyzm. Co do astygmatyzmu jeszcze – nawet nie optyk, a optometra! Kiedyś nie wiedziałam, że taki ktoś jest, teraz nie wyobrażam sobie dopierać mocy gdzieś indziej. Nie wiem, może to kwestia astygmatyzmu, ale dla mnie inaczej być nie może.

    • Ja na szczęście jeszcze nie zrobiłam zapisanych mi okularów. Mam to szczęście, że mama ma takie moce, jak mi ostatnio okulistka dobrała. Chodzę do niej od ponad 20 lat, nie dość, że zignorowała problem, jeszcze chciała, chyba żeby oślepła. Jak ubrałam tej mocy, co zapisała okulary, w zasadzie nie wiele widziałam. Myślałam iść na konsultacje do innego okulisty, ale chyba wybiorę się do optometry w sprawie doboru okularów.

      • Klaudia

        Bardzo polecam. Aczkolwiek jeśli mocne są sporo różne od poprzednich bądź między oczami jest duża różnica to też trzeba się przyzwyczaić, ale nigdy nie zajęło mi to więcej niż z dwie godziny chodzenia w okularach. Mój tata ma teraz ten problem i właśnie musi pójść zobaczyć czy 1. źle mu dobrali moce, 2. ktoś zrobił szkła o innej mocy, bo się pomylił, 3. jego różnica jest tak duża, że faktycznie musi się przemęczyć i przyzwyczaić…

  • Sen jest nie do przecenienia i demakijaż oraz oczywiście światło dzienne – a nie sztuczne lampy. Jak pracowałam w korpo to raz na godzinę robiłam 5 minut gimnastyki dla oczu, żeby odpocząć od monitora :) Teraz dzieci nie pozwalają mi na pracę dłuższą niż dwie godzinny dziennie – moje oczy są bezpieczne :D

  • Sylwia Oliwa

    U mnie problemu z kosmetykami za bardzo być nie może, bo od dłuższego czasu się nie maluję. Mam jednak bardzo szybko męczące się oczy, noszę okulary, a jak czuję, że zaczyna być im za sucho, to zakraplam szybko silnie nawilżającymi kroplami. To mi w sumie starczy. Ostatnio testuję Starazolin Hydrobalance i jak na razie z tych kropli jestem najbardziej zadowolona w porównaniu z konkurencją.

    • Ja tych kropli jeszcze nie miałam. Muszę się im bliżej przyjrzeć, zwłaszcza jak obecne mi się skończą.