Co ze sobą spakować na wyjazd

co ze sobą spakować na wyjazd

Starałam się zostać mistrzynią organizacji, ale wszelkie próby zazwyczaj kończą się tak samo – fiaskiem. Podchodzę jednak trochę inaczej do planowania tego, co zabrać ze sobą na wyjazd. Stworzyłam nawet listę, co jest dość abstrakcyjne w moim przypadku. Zazwyczaj biegałam przerażona dzień przed i wrzucałam do torby to, co uznałam za stosowne.

Nie trzymam się sztywno stworzonej listy, ale… Zaczynam od wyłożenia w pokoju wszystkiego, co się na niej znajduję. Dopiero widząc wszystko razem, robię selekcje czy podjęłam dobrą decyzję co zabrać. Lista ulega zazwyczaj tylko drobnej korekcie.

Co ze sobą spakować na wyjazd

Nie posiadając listy, jako bazy, ciężko było mi się spakować do niewielkiej walizki. Kiedy wrzuca się wszystko, co może się przydać, nie sposób to upchnąć w niej. Na miejscu oczywiście okazuje się, że połowę zabrałam niepotrzebnie. Kiedy jadę samochodem, nie muszę dźwigać walizki, nie przejmuję się nadmiarem rzeczy. Kiedy jednak muszę taszczyć bagaż w ręce, zazwyczaj biorę za mało. A więc co ze sobą zabrać na wyjazd?

Kosmetyczka

Nie raz już miałam wypchaną kosmetyczkę, z czego nawet połowa mi się nie przydała, ale przecież nie dźwigam. Pakując się na powrót, zastanawiam się, po co mi szminka czy suchy szampon skoro nawet nie wyciągnęłam tego z kosmetyczki.

Kolorowe kosmetyki

– krem koloryzujący lub podkład plus gąbka do nakładania

– puder matujący z puszkiem

– róż do policzków i rozświetlacz oraz pędzel

– tusz do rzęs

– balsam do ust

Opcjonalnie zabieram ze sobą jeden lub dwa cienie do oczy, ale nakładam je palcami. Bazę pod cienie stanowi dla mnie krem lub podkład.

Kosmetyki do pielęgnacji

– żel pod prysznic

– antyperspirant

– szczoteczka i pasta do zębów

– płyn micelarny i waciki lub chusteczki do demakijażu

– krem do twarzy i coś do mycia

– szampon i odżywka lub maska

– małe perfumy

W kosmetyczce nie może też zabraknąć grzebienia. Osobiście wolę szczotkę do rozczesywania i rozważam zakup czegoś kompaktowego.

Ubrania, buty, dodatki

Zazwyczaj mam tendencję do przesadzania z ich ilością.

Ubrania

– krótkie spodenki

– koszulki bez rękawów

– koszule z krótkim rękawem

– sukienka lub spódniczka

– bluzy

– długie spodnie

– piżama

Buty

– coś otwartego jak sandały czy klapki (rzadko zabieram obie wersje)

– ewentualnie druga para butów na przebranie (zależy w jaką pogodę wyjeżdżamy)

Dodatki

– torebka nie mieszcząca formatu A4

– z biżuterii zabieram tylko to, co aktualnie noszę najczęściej

Na każdy wyjazd warto zabrać ze sobą kurtkę, najlepiej z kapturem.

Apteczka

Takie wyposażenie zazwyczaj nie było czymś,co musi koniczynie znaleźć się w walizce. Zazwyczaj wyjazd był z myślą,że jakoś to będzie.

– leki, które zażywamy

– tabletki przeciwbólowe

– coś na trawienie, ewentualnie na biegunkę

– żel na ukąszenia, zranienia

– plastry

Inne mniej lub bardziej potrzebne rzeczy

– prostownica

– małe lusterko do torebki

– zestaw do paznokci (obcinaczka i pilnik)

– notes i długopis

– książki

– chusteczki

– kilka pustych reklamówek, chociażby na przechowanie brudnych ubrań

– ręcznik

Elektronika

Kiedy mam jej dużo, zabieram wszystko ze sobą, a potem dźwigam. Czasami warto zrobić sobie od niej detoks.

– ładowarka do telefonu, laptop i aparat

– myszka

– dodatkowa karta do aparatu

  • To co zawarłaś w swojej liście to dla mnie takie must have tego co muszę zabrać. Wiadomo w zależności od wyjazdu ta lista ulega modyfikacji i małym czy większym przeróbkom, ale to taka świetna baza do tego, by zabrać to co potrzebne i nie martwić się, że czegoś zapomnę jak wcześniej mi się zdarzało. :)